piątek, 3 sierpnia 2012

come back

Wróciłam.
To takie dziwne, wracać do rzeczy, które uważało się za definitywnie skończone.
Bo po co wracać.
Tak szczerze, to z nudów i z chęci zajęcia się czymś pożytecznym, czymś twórczym i kreatywnym.


W moim życiu zdarzyło się tak cholernie dużo od czasu ostatniego posta, tzn większość postów i tak pokasowałam, nie mam do nich sentymentu i nie sądzę, że były zbyt błyskotliwe.


OPEN'ER


4 lipca wybyłam z przyjaciółmi na Open'er.
4 lipca spełniło się jedno z moich marzeń.
Widziałam The Kills na żywo, stałam tam pod sceną, śpiewałam, skakałam i płakałam jak dziecko.
To wszystko jest takie piękne.
To znaczy było.
Open'er zaliczam do 4 najpiękniejszych dni mojego życia.
Pomimo błota, deszczu i braku dostępu do pryszniców :d
Namioty, leniwe poranki, wieczorne koncerty, browary i papierosy, szlajanie się po Opku do pierwszej - trzeciej w nocy, ci ludzie, ci wykonawcy, TEN KLIMAT, to jest coś, czego nigdy nie zapomnę i na pewno to miejsce będę odwiedzała już co rok, pomimo swojej ceny (410 zł bilet z polem namiotowym na 4 dni).
Dam wam trochę zdjęć, a jakże:



Deszczowo w drodze :)



Openerowo Polankowo

                           

Nasze Turbo-Faki <3


Tajskie żarcie :3


Czary - Komary 



<3



Me + B. + A.



Najlepsza mrożona kawa za 2 talony



A to ja jako Duff w Fashion Tencie :D



Talent Stage



Leniwie



Mumford & Sons



Ja ;>




+ jakieś foty z The Kills



















HOLIDAYS


Oprócz Open'era to reszta wakacji mija leniwie. 
Większość czasu spędzam z moimi dwoma przyjaciółmi, czy tego chcę czy nie chcę :D
Z resztą ekipy widuję się znacznie rzadziej, z racji moich wyjazdów, ich wyjazdów, niedogodności w terminach i innych takich tam...
Cóż, najbliższy poniedziałek temu zaradzi ;)



Dzień Ojca



Selfowe




Na rockowo



B.



Słowacja 2012



Slowacja 2012




Piaski <3



Suit foteczky z P. :D



Niebo w klatce



Gitara M.



Nasze kakaułka <3




M. 



Wszystko jest jak być powinno, prawie.
Tylko imprez brakuje ;c
B. NAKURWIAJ Z DZIAŁKÓWKĄ !! 


Nowa klasa też ujdzie.
Kilka osób już zostało obdarowanych moją sympatią, jakie to miłe.
Zobaczymy jak to będzie.
A już drugi miesiąc wakacji.

Spadam na fajkę


Dw

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz